Imieniny: Wita, Jolanty

INFO

W dobie drastycznie wysokich cen energii kluczowe stają się rozwiązania budujące niezależność i bezpieczeństwo energetyczne. Musimy zdać sobie sprawę, że bezpieczeństwo energetyczne trzeba budować na nowo w oparciu o inne surowce niż dotychczas.

fot. Julita Marciniak



„Energia z wiatru i słońca to energia wolności. Tych surowców naturalnych nie ograniczy żaden dyktator czy reżim, nie trzeba ich sprowadzać z odległych krajów statkami czy rurociągami i płacić za nie miliony dolarów – mówił Janusz Gajowiecki, prezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej.

Receptą na nowoczesny, a jednocześnie stabilny i bezpieczny system energetyczny są Odnawialny Źródła Energii. Dlatego warto zainwestować w farmy fotowoltaiczne. Początek to powierzchnia wystarczająca dla ułożenia chociaż 1MW (MW=1000kW mocy instalowanej) w panelach, mało pofalowana, niezadrzewiona, klasy gruntu IV i niższej, składająca się z jednej lub kilku nieruchomości. Nie wyklucza się działek pojedynczych, ze względu na możliwość zagospodarowania terenów sąsiednich, po zawiązaniu umów dzierżawy. Wielopozowa analiza nieruchomości wykonana zanim decyzja o umowie zapadnie minimalizuje ryzyko odmowy decyzji „środowiskowej” czy warunków zabudowy, a przede wszystkim przyłączenia do sieci energetycznej.

Co do zasady prąd obecny w farmie słonecznej jest tym samym, który jest w gniazdku i instalacji elektrycznej każdego domu w Polsce, nie ma tutaj „prądu doziemnego” bo takie zjawisko nie istnieje.

Szacuje się, że w 2026 r. Polska będzie potrzebowała 192 TWh (TWh – terawatogodzina; jednostka energii równa miliardowi kilowatogodzin). Rozwijające się OZE wyprodukują odpowiednio: fotowoltaika – 19 TWh, wiatraki na lądzie – 36 TWh, a farmy wiatrowe na morzu 12 TWh. To oznacza, że energetyka konwencjonalna oparta na węglu i gazie, dla zapewnienia niezawodnego zbilansowania systemu musi wyprodukować jeszcze 125 TWh.

W 2035 potrzeby energetyczne będą jeszcze większe, sięgające 210 TWh. Wówczas źródła fotowoltaiczne będą w stanie wyprodukować 27 TWh, wiatraki na lądzie 70 TWh, a farmy wiatrowe na morzu 79 TWh. Energetyka konwencjonalna musi uzupełnić tę produkcję o 51 TWh.


(red, źróło: PAP MediaRoom)

AUTOPROMOCJA